Foto | Kriz blog - Part 2

Archiwum z ‘Foto’ kategorii

Punks not dead do Kwadratu

czwartek, Czerwiec 10th, 2010

Troszkę ostatnimi czasy milczałem, z wielu powodów. Przyjmijmy wersję, że bardzo zdemotywował mnie mój aparat odmawiając mi posłuszeństwa podczas koncertu Mistrza. Wspaniałego koncertu, pięknie oświetlonego, zagranego, no i w ogóle… Niestety niezapomniane chwile muszą pozostać wieczne bez pomocy czarnego pudełka. Tak blisko płaczu jak wtedy – walcząc bezradnie, na kolanach z kapryśną techniką – nie byłem już dawno…

IMG 9471 Punks not dead do Kwadratu

(więcej…)

TSA w Loch Ness

poniedziałek, Marzec 29th, 2010

IMG 9001 TSA w Loch Ness

Wiosna pełną gębą, więc i energii jakby więcej. W ciepły sobotni wieczór pojawiłem się na chwilę w klubie Loch Ness aby „postrzelać” trochę do leciwych już nieco prekursorów ciężkiego grania w Polsce – TSA. Nie jest to moja bajka, więc była to naprawdę krótka wizyta. Musze przyznać, że spodziewałem się garstki hard rockowych dinozaurów na widowni, a klub był prawie zapełniony. Gros stanowili powiedzmy – dojrzali fani (czyt. starsi od mnie ;) , jednak w zdumienie wprawił mnie widok kilku fanów w wieku gimnazjalnym, w dodatku w niezwykle „true” ubiorze (powyciarane jeany z milionem naszywek). Duch w narodzie nie ginie.

(więcej…)

Rock Metal Fest 2010

środa, Marzec 24th, 2010

20.03.2010, klub Studio, Kraków

Wystąpili: Kat, Acid Drinkers, Frontside, Turbo, Decapitated, Ceti, Złe Psy, Jelonek, Blindead

20100320 22 29 08 Rock Metal Fest 2010

Sobotnie powitanie wiosny minęło mi na Rock Metal Feście, w krakowskim Studio. Długa i intensywna muzyczna jazda. 10 zespołów grających w sumie ponad 10 godzin. Dla mnie to było stanowczo za dużo, zwłaszcza, że piątkowy koncert Lao Che (całkiem zresztą przeciętny) – hmmm – przedłużył się do wczesnych godzin rannych ;) … Cóż – wiosnę wita się tylko raz do roku, a już znacznie rzadziej przychodzi witać ją w tak miłym towarzystwie. Nie ma nic za darmo – w sobotę forma wiosenną zdecydowanie nie była. Powiedzmy, że tego dnia stabilizacja obiektywów przydałaby się podwójnie ;)

(więcej…)

Volbeat – powtórka z rozrywki

poniedziałek, Marzec 1st, 2010
20100227 21 40 34 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki 20100227 21 51 41 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki
20100227 21 49 36 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki 20100227 21 34 15 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki
20100227 21 58 28 450x299 Volbeat   powtórka z rozrywki
20100227 22 24 49 450x299 Volbeat   powtórka z rozrywki

Tej soboty duński Volbeat po roku powrócił do Krakowa (tu moja poprzednia fotorelacja) , tym razem dając znakomity koncert w klubie Studio. Mówcie co chcecie, to jest po prostu fajna, energetyczna muzyka, do tego atrakcyjnie „podana”. Bardzo dobre brzmienie (jak na ten klub), oprawa świetlna również niczego sobie  (czyżby nowy sprzęt?), publiczność nie zawiodła, support też dał radę (dobrze przyjęty The Bulletmonks), a sami Volbeat’owcy niezwykle aktywni, pozytywnie nastawieni, co chwila żartujący – dali po prostu świetny show.

(więcej…)

Nowy model na New Model Army

piątek, Luty 26th, 2010
20100224 21 56 56 399x600 Nowy model na New Model Army 20100224 21 54 50 399x600 Nowy model na New Model Army
20100224 21 59 31 399x600 Nowy model na New Model Army 20100224 21 55 37 399x600 Nowy model na New Model Army

Kontynuując maraton fotograficzno-koncertowy, we środę gościłem w krakowskim Loch Nessie na New Model Army. Od razu powiem, że żaden ze mnie fan tychże, poszedłem tylko z uwagi na dobry temat do zdjęć. Lubię pstrykać w Lochu, choć jest mały i niewygodny, za to fosa jest szeroka i naprawdę blisko muzyków (niska scena), a i światła wydają się ostatnimi czasy znacznie poprawiać. Lubię się skupiać na kadrowaniu a nie na walce z techniką w ciemnościach…

(więcej…)

Ulver w Studio, bałagan w fosie.

środa, Luty 24th, 2010

20100222 23 15 29 450x299 Ulver w Studio, bałagan w fosie.

20100222 23 30 42 450x299 Ulver w Studio, bałagan w fosie.

20100222 23 39 58 450x299 Ulver w Studio, bałagan w fosie.

20100222 23 57 29 433x300 Ulver w Studio, bałagan w fosie.

Jeszcze do tak niedawna wpis o takim tytule wzbudziłby pewnie uśmiech politowania, ale ha! – wczoraj stało się…

(więcej…)

Kazik Na Żywo, ale nie w „Studiu”

niedziela, Luty 21st, 2010
20100221 21 44 54 450x300 Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu 20100221 20 34 59 450x300 Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu
20100221 20 36 12 400x600 Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu 20100221 20 33 15 400x600 Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu
20100221 20 34 39 400x600 Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu 20100221 20 41 07 400x600 Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu

W niedzielę, 21 lutego, na początek fotograficzno-koncertowego maratonu udałem się do wyremontowanego klubu Kwadrat w Krakowie na występ Kazika Na Żywo. Taka trochę sentymentalna podróż w moje licealne czasy, kiedy Kaziu w każdym swoim scenicznym wcieleniu kształtował nasze młode światopoglądy. Teraz nie we wszystkim się zgadzamy, troszkę nawet jesteśmy na siebie obrażeni ;) – pisałem o tym tu , więc dajmy już pokój. Można się zgadzać i kłócić, ale formy scenicznej  panu Kazimierzowi nie można odmówić. Zresztą znany jest z tego, że daje z siebie wszystko. Niedzielny koncert nie był wyjątkiem.

trans Kazik Na Żywo, ale nie w Studiu (więcej…)

The Carnival Is Over

czwartek, Luty 11th, 2010

… czyli tak się bawi korporacja.

Tym razem coś w zasadzie zupełnie innej beczki, ale w sumie od muzyki, sceny i świateł nie udało się do końca uciec. Zaczynam się trochę martwić, czy to nie jakaś choroba…

20100207 01 16 12 The Carnival Is Over (więcej…)

Dziesiąte urodziny Thy Disease

piątek, Luty 5th, 2010

Thy Disease, Virgin Snatch, Cemetary of Scream, Armagedon, Cryptic Tales, Helias, Heart Attack – Kraków, Rotunda (podziemie) 24.01.2010

20100124 23 28 59 Dziesiąte urodziny Thy Disease

(więcej…)

Raj Utracony, czyli nie da się mieć wszystkiego

piątek, Grudzień 4th, 2009

Faith Devides Us, Death Unites Us Tour – Paradise Lost, Samael, Carnal – 2.12.2009, Kraków, klub Studio

20091202 23 15 48 Raj Utracony, czyli nie da się mieć wszystkiego

Paradise Lost – huhu. Jeszcze dwa, trzy lata temu wzruszyłbym pewnie ramionami słysząc, że przyjeżdża do nas na wioskę. Ale ostatnia płyta to powrót do jakże miłych momentów ich kariery (kiedy to katowałem kasety „Icon” i „Draconian Times” – obie miałem oryginalne!). Zaskakująco dobre wydawnictwo – nóżka tupie, troszkę mroku i melancholii, czasem jakaś melodia wpadnie w ucho. Mniam, wspaniale.

(więcej…)