Krzysztof "Kriz" Bober blog

Gojira – Potwór w Loch Ness

Sierpień 31st, 2010

20100826 23 39 18 399x600 Gojira   Potwór w Loch Ness

To, że Gojira jest zespołem wyjątkowym wiedziałem już od jakiegoś czasu Specyficzne brzmienie, niecodzienny wśród metalowych kapel „ekologiczny” image, do tego mam wrażenie, że ci francuscy wariaci ciągle poszukują nowych horyzontów, takie muzyczne wiercipięty. Jak każdy szanujący się fan metalu, wolę ich starsze produkcje ;) , ale coś mi mówi, że ich czas dopiero nadejdzie, że wydadzą taką płytę, że wszystkim gacie spadną. Pardon my French, nomen omen. W ich muzyce można znaleźć wiele wpływów, ale dla mnie najbardziej wyróżniającym czynnikiem ich twórczości jest specyficzna mieszanka ciężaru Morbid Angel i szaleństwa Dillinger Escape Plan. Tak najprościej bym opisał ich profil, choć jest to nieco krzywdzące, gdyż naprawdę  czasami chłopaki sięgają po nietypowe środki ekspresji i kanony muzyczne.

Czytaj dalej »

Eksperyment „muchi”

Sierpień 16th, 2010

20100814 11 41 32 Eksperyment muchi

Żeby nie było tak monotematycznie, tylko o szarpidrutach, postanowiłem pochwalić się eksperymentami z równie odrażającymi modelami, co sceniczne poczwary, choć w zupełnie innych, dużo bardziej przyjaznych okolicznościach – nomen omen – przyrody. Tego weekendu udało mi się odbyć pierwszą prawdziwą sesję macro. Prawdziwą, znaczy się w pełni świadomą i zaplanowaną. Trochę sprzętu udało mi się skompletować, zatem wstydu na łące nie było. Zresztą nie mogło być, gdyż ani żywej duszy, same bzykadła i inne podobne paskudztwa.

Czytaj dalej »

Fabryka Strachu w Lochu

Sierpień 11th, 2010

IMG 4587 Fabryka Strachu w Lochu

Kończą się wakacje (eh, już dawno po), zatem koncertowy sezon czas zacząć. Na pierwszy ogień – stare dobre Fear Factory. Ten zespół ostatnie parę lat praktycznie nie istniał, nadal ma pewne prawne problemy z poprzednimi członkami, jednak odkąd wrócił Dino Cezares a za garkuchnią zasiadł wielki Gene Hoglan (na zdjęciu powyżej), chyba wrócili do stabilności, nagrali bardzo dobrą płytę „Mechanize”. Teraz już z chyba będzie z górki.

Czytaj dalej »

Hulaj dusza w Lochu

Czerwiec 14th, 2010
Soulfly, Los Pierdols, 12.06.2010, Kraków, klub Loch Ness

Piękna, słoneczna sobota. Miałem poważne wątpliwości, czy metalowa brać stanie na wysokości zadania, przezwycięży słabości oraz wszelkie inne plenerowe pokusy i stawi się licznie w Loch Ness. Niepotrzebnie – w klubie stawił się chyba komplet. Trudno to było oszacować, gdyż otwarto drzwi na zewnątrz i szanowna brać się troszkę rozpełza po okolicznych ogródkach.

IMG 0749 Hulaj dusza w Lochu Czytaj dalej »

Katatonia w Rotundzie

Czerwiec 11th, 2010

W ramach nadrabiana zaległości – marcowy koncert Katatonii.

20100331 21 11 52 900x600 Katatonia w Rotundzie

Czytaj dalej »

Punks not dead do Kwadratu

Czerwiec 10th, 2010

Troszkę ostatnimi czasy milczałem, z wielu powodów. Przyjmijmy wersję, że bardzo zdemotywował mnie mój aparat odmawiając mi posłuszeństwa podczas koncertu Mistrza. Wspaniałego koncertu, pięknie oświetlonego, zagranego, no i w ogóle… Niestety niezapomniane chwile muszą pozostać wieczne bez pomocy czarnego pudełka. Tak blisko płaczu jak wtedy – walcząc bezradnie, na kolanach z kapryśną techniką – nie byłem już dawno…

IMG 9471 Punks not dead do Kwadratu

Czytaj dalej »

TSA w Loch Ness

Marzec 29th, 2010

IMG 9001 TSA w Loch Ness

Wiosna pełną gębą, więc i energii jakby więcej. W ciepły sobotni wieczór pojawiłem się na chwilę w klubie Loch Ness aby „postrzelać” trochę do leciwych już nieco prekursorów ciężkiego grania w Polsce – TSA. Nie jest to moja bajka, więc była to naprawdę krótka wizyta. Musze przyznać, że spodziewałem się garstki hard rockowych dinozaurów na widowni, a klub był prawie zapełniony. Gros stanowili powiedzmy – dojrzali fani (czyt. starsi od mnie ;) , jednak w zdumienie wprawił mnie widok kilku fanów w wieku gimnazjalnym, w dodatku w niezwykle „true” ubiorze (powyciarane jeany z milionem naszywek). Duch w narodzie nie ginie.

Czytaj dalej »

Rock Metal Fest 2010

Marzec 24th, 2010

20.03.2010, klub Studio, Kraków

Wystąpili: Kat, Acid Drinkers, Frontside, Turbo, Decapitated, Ceti, Złe Psy, Jelonek, Blindead

20100320 22 29 08 Rock Metal Fest 2010

Sobotnie powitanie wiosny minęło mi na Rock Metal Feście, w krakowskim Studio. Długa i intensywna muzyczna jazda. 10 zespołów grających w sumie ponad 10 godzin. Dla mnie to było stanowczo za dużo, zwłaszcza, że piątkowy koncert Lao Che (całkiem zresztą przeciętny) – hmmm – przedłużył się do wczesnych godzin rannych ;) … Cóż – wiosnę wita się tylko raz do roku, a już znacznie rzadziej przychodzi witać ją w tak miłym towarzystwie. Nie ma nic za darmo – w sobotę forma wiosenną zdecydowanie nie była. Powiedzmy, że tego dnia stabilizacja obiektywów przydałaby się podwójnie ;)

Czytaj dalej »

Volbeat – powtórka z rozrywki

Marzec 1st, 2010
20100227 21 40 34 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki 20100227 21 51 41 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki
20100227 21 49 36 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki 20100227 21 34 15 199x300 Volbeat   powtórka z rozrywki
20100227 21 58 28 450x299 Volbeat   powtórka z rozrywki
20100227 22 24 49 450x299 Volbeat   powtórka z rozrywki

Tej soboty duński Volbeat po roku powrócił do Krakowa (tu moja poprzednia fotorelacja) , tym razem dając znakomity koncert w klubie Studio. Mówcie co chcecie, to jest po prostu fajna, energetyczna muzyka, do tego atrakcyjnie „podana”. Bardzo dobre brzmienie (jak na ten klub), oprawa świetlna również niczego sobie  (czyżby nowy sprzęt?), publiczność nie zawiodła, support też dał radę (dobrze przyjęty The Bulletmonks), a sami Volbeat’owcy niezwykle aktywni, pozytywnie nastawieni, co chwila żartujący – dali po prostu świetny show.

Czytaj dalej »

Nowy model na New Model Army

Luty 26th, 2010
20100224 21 56 56 399x600 Nowy model na New Model Army 20100224 21 54 50 399x600 Nowy model na New Model Army
20100224 21 59 31 399x600 Nowy model na New Model Army 20100224 21 55 37 399x600 Nowy model na New Model Army

Kontynuując maraton fotograficzno-koncertowy, we środę gościłem w krakowskim Loch Nessie na New Model Army. Od razu powiem, że żaden ze mnie fan tychże, poszedłem tylko z uwagi na dobry temat do zdjęć. Lubię pstrykać w Lochu, choć jest mały i niewygodny, za to fosa jest szeroka i naprawdę blisko muzyków (niska scena), a i światła wydają się ostatnimi czasy znacznie poprawiać. Lubię się skupiać na kadrowaniu a nie na walce z techniką w ciemnościach…

Czytaj dalej »